Archiwum kategorii ‘Ziemia Święta’

Pielgrzymki chrześcijańskie w Ziemi Świętej raczej nigdy nie omijają miejscowości, której nazwa nie pada w Piśmie świętym i z tą nazwą pielgrzymi często spotykają się po raz pierwszy. Co to jest Ain Karem i co się tam wydarzyło?
Ain Karem jest rodzinnym miastem św. Jana Chrzciciela, miejscem, gdzie żył kapłan Zachariasz ze swoją żoną Elżbietą. Ewangelista Łukasz nie wymienia nazwy miasta, gdzie urodził się Jan Chrzciciel, wspomina krótko: „Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta Judy” (Łk 1,39).
Sanktuarium św. Jana Chrzciciela Sanktuarium św. Jana Chrzciciela
Sanktuarium św. Jana Chrzciciela
Arcykapłani mieli swe mieszkania w Jerozolimie, natomiast kapłani niższego rzędu mieszkali w okolicznych miastach i wioskach. Dlatego jest prawdopodobne że trzeba szukać rodzinnego miasta Jana Chrzciciela w okolicach Jerozolimy, w ramach pokolenia Judy, czyli w Judei (por. Łk 1,65).
Pewną wskazówką jest także określenie „w góry”, którego Józef Flawiusz w brzmieniu greckim używa tylko w odniesieniu do górzystych okolic Jerozolimy. Prawdopodobnie w Judei w tym czasie określenie „w górach” oznaczało konkretną miejscowość.
Sanktuarium św. Jana Chrzciciela
Dokładniejsze dane o miejscowości pochodzą od pielgrzyma Teodozjusza, który odwiedził Ziemię Świętą około roku 530. Nie wymienia wprawdzie nazwy, ale podaje odległość od Jerozolimy – pięć mil, czyli około 7,5 km. Świadectwo Teodozjusza wskazuje, że tradycja i miejscowi chrześcijanie znają i pokazują całkiem konkretne miejsce.
Nazwa Ain Karem po raz pierwszy pada w kalendarzu z VII wieku. Z następnych wieków pochodzą świadectwa, że chrześcijanie w Ain Karem w oddzielnych sanktuariach czczą Nawiedzenie NMP oraz narodzenie św. Jana Chrzciciela. Wtedy przyjęła się nazwa miejscowości „Święty Jan w Górach”.
Burze dziejowe, wojny i różne prześladowania, które przeszły nad Ziemią Świętą nie oszczędziły sanktuariów w Ain Karem. Franciszkanie, kiedy weszli w posiadanie ruin obu sanktuariów, z pietyzmem je odbudowali. Na terenie wioski czci się pamięć Zachariasza i narodzenia św. Jana Chrzciciela, natomiast na zboczu góry Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny.
Najstarsze ślady, które odnaleziono w tym miejscu, świadczą, że w epoce rzymskiej były tu zabudowania mieszkalne, domy i urządzenia rolnicze. Nad nimi w epoce chrześcijańskiej wybudowano kaplice z mozaikowymi posadzkami.
Sanktuarium św. Jana Chrzciciela Sanktuarium św. Jana Chrzciciela
A w samym kościele otoczona czcią jest grota zamieniona na małą kaplicę, pod ołtarzem marmurowa gwiazda nosi napis: TU URODZIŁ SIĘ POPRZEDNIK PANA.
Wchodząc na teren sanktuarium odnajduje się oazę ciszy i skupienia, to tutaj „dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna”, to tutaj Zachariasz pisze na tabliczce imię Jan, to tu „rósł i wzmacniał się duchem” ten, który przygotował drogę Panu.
Polska tablica z „Benedictus” w sanktuarium Narodzeniu św. Jana w Ain Karem była jedną z pierwszych. Została wmurowana w 750 rocznicę obecności Braci Mniejszych Franciszkanów w Polsce w czasie trwania pielgrzymki z prowincji św. Jadwigi.

 

Opracował o. Marian B. Arndt ofm
Sanktuarium św. Jana Chrzciciela Tablica z polskim tekstem Benedictus
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj

Synagoga

   Autor: admin Tagi:

Na zachód od kościoła św. Józefa znajduje się parafialny kościół melchicki (grecko-katolicki), a obok niego budynek, który według miejscowej tradycji wznosi się na miejscu dawnej synagogi, do której uczęszczał Jezus, gdy mieszkał w Nazarecie, i w której przemawiał już w czasie swej publicznej działalności, wzbudzając słowami o powszechności zbawienia, nie zarezerwowanego wyłącznie dla Narodu Wybranego, tak silny sprzeciw mieszkańców miasteczka, że chciano Go zabić (Łk 4,16-30).
Kościół ten, zwany po arabsku Madrasat al-Masihi („Szkoła Mesjasza”), jest prostokątną sklepioną salą o wymiarach 9,20 na 8 m.
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj

Źródło Maryi

   Autor: admin

Kto raz był w Ziemi Świętej, rozumie jakie znaczenie ma obecność wody na tej szerokości geograficznej. Dostęp do wody, do źródła, studni lub potoku zawsze był warunkiem życia.
Może zastanawiamy się czasem, jak rozwiązywała ten problem Święta Rodzina?
W Nazarecie są znane dwa źródła: mniejsze znajduje się obok sanktuarium Mensa Christi, a drugie obfite źródło jest obok drogi w kierunku Tyberiady przy prawosławnym kościele Archanioła Gabriela.
Źródło tryska ze skały powyżej kościoła i kanałem poprzez zbiornik wpływa do świątyni. Kościół ten jest czasem też nazywany kościołem Źródła Maryi. Następnie -woda gromadzi się w baseniku, z którego może być kierowana do monumentalnej fontanny przy drodze, ale zwykle trafia do ujęcia wodociągów
Od kiedy to miejsce jest znane i czczone? Opis pielgrzyma Arkulfa z epoki bizantyjskiej jest bardzo niejasny. Konkretne informacje pochodzą dopiero z początku XII wieku. Rosyjski opat Daniel opisuje kościół ze źródłem, wyraźnie robiąc aluzje do opisu zwiastowania w „Protoewangelii Jakuba”. Apokryf ten opowiada o pierwszym spotkaniu archanioła z Maryją przy wspomnianym źródle: „Maryja wzięła dzban i wyszła, by zaczerpnąć wody. I oto usłyszała głos, mówiący do niej: Witaj pełna łaski, Pan z tobą. Błogosławionaś ty pośród niewiast”. Maryja zaniepokojona i przestraszona udaje się do domu i tam „stanął przed nią anioł, mówiąc: Nie lękaj się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę wobec wszechwładnego Pana wszechrzeczy… ” (11,1-2). Jest to wyraźnie biblijna koncepcja, motyw spotkania przy studni lub przy źródle. Wystarczy wspomnieć spotkanie Jezusa z Samarytanką (J 4,4-25) lub spotkanie Jakuba z Rachelą (Rdz 29,2-11). Podobnie tradycja palestyńska ukazuje spotkanie Maryi i Elżbiety w Ain Karem: przy studni, a dokładniej przy ujęciu wody.
Nazaret
Kościół opisany przez opata Daniela w latach 1106-1107 był okrągły, ze zbiornikiem wody pośrodku: „Wyszliśmy zatem z miasta i udaliśmy się w kierunku wschodnim, i znaleźliśmy studnię głęboką i godną uwagi. Studnia ma świeżą wodę, a schodzi się do niej po stopniach. Okrągły kościół poświęcony Archaniołowi Gabrielowi chroni tę studnię… to przy tej studni Najświętsza Dziewica usłyszała pierwsze słowa zwiastowania”.
Inni pielgrzymi tej i następnej epoki opisują nie tylko kościół, ale też fontannę przy drodze. Fontanna była ozdobiona marmurami i rzeźbami.
Sanktuarium nad źródłem Maryi jest pod zarządem prawosławnych Greków. Współczesny kościół został dobudowany do starszej kaplicy w roku 1750. Drewniany ikonostas wykonany przez Andrzeja Maistu został umieszczony w kościele w roku 1767 i zawiera cenne ikony. Malowidła ścienne utrzymane w stylu sztuki bizantyjskiej wykonane w latach 1977-1978 przez artystów rumuńskich przedstawiają sceny ze Starego i Nowego Testamentu. Fontanna przy drodze została przed rokiem 2000 całkowicie przebudowana.
Pielgrzymi po zwiedzeniu kościoła schodzą do krypty, gdzie zawsze panuje przyjemny chłód. Krypta w głębi zamknięta jest absydą, w której widać płynącą wodę. Niezależnie od legend i opowieści apokryficznych, źródło to jest najbliżej położone najstarszej części miasta i dlatego z całą pewnością Maryja przychodziła czerpać tu wodę. 2 tego źródła piła cała święta Rodzina: Jezus, Maryja i Józef.

 

Opracował o. Marian B. Arndt ofm
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj

Kościół Karmienia

   Autor: admin

W panoramie Nazaretu zwraca uwagę kopuła okazałego kościoła, bazyliki Zwiastowania. Bazylika upamiętnia zasadnicze wydarzenie z historii naszego zbawienia związane z tym miastem, upamiętnia cłom, cło którego wszedł anioł i rzekł: „Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą…(Łk 1,28)”, a zwłaszcza upamiętnia odpowiedź tej, do której zostało skierowane to pozdrowienie: „Niech mi się stanie ”(Łk 1,38).
Tymczasem pielgrzymi zwiedzający miasto Nazaret zachodzą jeszcze do innego kościoła, skromniejszego i nie rzucającego się w oczy, do tak zwanego kościoła św. Józefa. Kościół ten swoim nastrojem dobrze upamiętnia ów cichy i skromny okres w życiu Jezusa, lata życia rodzinnego Jezusa z Maryją i Józefem.
Ewangelista Mateusz wyraźnie rozróżnia miejsce zamieszkania Maryi od domu Józefa. Zakłopotanemu ciążą Maryi Józefowi objawia się anioł: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki ”(Mt 1,20). Zatem Maryja zamieszkała u Józefa, w domu swego małżonka (por. Mt 1,24). Święta Rodzina po powrocie z Egiptu (Mt 2,21-23) zadomowiła się w Nazarecie, zamieszkała w domu św. Józefa, gdzie Dziecko rosło i umacniało się w mądrości w łasce u Boga i u ludzi (Łk 2,41) i tam Jezus pozostał aż do wieku dojrzałego jako pokorny rzemieślnik. Dom Józefa stał się domem rodzinnym Jezusa. Tradycja i opisy pielgrzymów pierwszych wieków opisują różne miejsca w Nazarecie. Oprócz kościoła Zwiastowania nawiedzający był kościół „Karmienia”. Opis z VII wieku wyjaśnia, że „kościół jest w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się dom, w którym nasz Pan Zbawiciel był karmiony”.
Fot. Brózda
Franciszkanie już w XVII wieku zainteresowali się ruinami w Nazarecie. Zakupiono wówczas ruiny kościoła z epoki krzyżowców, a w połowie XIX wieku wybudowali pierwszy kościół. Przy tej okazji odnaleziono fragment posadzki mozaikowej. Po kilkudziesięciu latach nabyli przylegający teren, przeprowadzili regularne wykopaliska archeologiczne i zdołano zrekonstruować plan kościoła. W podłożu odkryto cysterny, silosy, groty i inne pomieszczenia wykute w skale, które wskazują na to, że pierwotnie był to teren domu mieszkalnego. Najciekawsze odkrycie to później wprowadzone zmiany: basenik ze stopniami pokrytymi mozaiką, z dziwnym kanalikiem bez żadnego znaczenia praktycznego. Na dnie wyłożonym mozaiką znajduje się zagłębienie oraz płyta bazaltowa w sposób oczywisty wkomponowana w mozaikę. Posadzki mozaikowe układano w kościołach i miejscach kultu. Jedynym sensownym wyjaśnieniem odkryć jest stwierdzenie, że wcześniejszy dom mieszkalny zamieniono na miejsce kultu, mówiąc prościej, dom rodzinny Jezusa zamieniono na kościół. Tajemniczy basenik jest niczym innym jak baptysterium, czyli chrzcielnicą w kościele wczesnochrześcijańskim. Kanalik miał znaczenie symboliczne, mianowicie symbolizował rzekę Jordan. Przejście przez Jordan i wejście do Ziemi Obiecanej (Joz 3,14-17) interpretowano jako zapowiedź chrztu, który również jest wejściem do Ziemi Obiecanej. Inaczej mówiąc, chrzest dla chrześcijan pierwszych wieków był jakby przejściem do nowej rzeczywistości, do rzeczywistości zbawczej. Bazaltowa skała symbolizowała samego Chrystusa, który jest „skałą zbawienia ”(1 Kor 10,4). W zagłębieniu, gdzie zbierała się woda, stawał prawdopodobnie, kandydat do chrztu. Na kamieniu bazaltowym stawał diakon lub ten, który udzielał chrztu w imieniu samego Chrystusa – Skały.
Już chrześcijanie pierwszych wieków czcili miejsce, gdzie Jezus wzrastał. Miejsce, gdzie św. Rodzina żyła przez lata, stało się miejscem kultu chrześcijańskiego, stało się kościołem.

 

Opracował o. Marian B. Arndt ofm
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj

Grota Zwiastowania

   Autor: admin Tagi:

Zwiastowanie
„W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.
Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”. Wtedy odszedł od Niej anioł.”
Czytaj dalszą część wpisu »
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj

Nazaret – miasto Maryi

   Autor: admin

„W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”. Wtedy odszedł od Niej anioł.”
Czytaj dalszą część wpisu »
Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj
Strona 6 z 6« Pierwsza...23456