J. R. Gohly OFM

MODLITWY FRANCISZKAŃSKIE – cz. IV

ANTYFONA MARYJNA

Święta Maryjo, Dziewico,

wśród niewiast na świecie nie urodziła się podobna Tobie,

Córko i Służebnico najwyższego Króla, Ojca niebieskiego,

Matko najświętszego Pana naszego Jezusa Chrystusa,

Oblubienico Ducha Świętego:

módl się za nami wraz ze św. Michałem Archaniołem

i wszystkimi mocami nieba, i wszystkimi świętymi

do Twego najświętszego, umiłowanego Syna, Pana i Mistrza.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

 

Okoliczności powstania

Antyfona – Święta Maryjo, Dziewico, została wyjęta z oficjum o Męce Pańskiej. To zbiór psalmów wybranych przez Franciszka dla uczczenia Męki Pana, przeznaczonych do odmawiania o każdej porze dnia i nocy. Oficjum odmawiane przez Biedaczynę rozpoczynało się od modlitwy Ojcze nasz – O Najświętszy Ojcze nasz, po której odmawiano modlitwy pochwalne – Święty, święty, święty, Pan Bóg wszechmogący wraz z modlitwą końcową – Wszechmogący, najświętszy, najwyższy i największy Boże. Dopiero po tych modlitwach następowało odmawianie psalmów poprzedzone antyfoną maryjną – Święta Maryjo, Dziewico. Ta sama antyfona była powtarzana na zakończenie psalmów i oznaczała w tym momencie zakończenie oficjum. Na taki układ oficjum i używanie antyfony maryjnej wskazują m.in. XIII-wieczny Kodeks Asyski, jedno z najstarszych materiałów źródłowych dot. modlitw św. Franciszka z Asyżu (cod. 338 Biblioteki Miejskiej Asyżu; za Źródła Franciszkańskie, s. 363).

Chociaż nigdy nie kwestionowano autorstwa św. Franciszka, nie jest możliwe ustalenie konkretnej daty powstania antyfony.

Esser przypisuje autorstwo antyfony i modlitwy końcowej oficjum samemu Franciszkowi (Pisma św. Franciszka, s. 267). Istnieje prawdopodobieństwo, że Franciszek, podobnie jak było to w przypadku innych modlitw, wykorzystuje dorobek historii Kościoła. Lehmann (Św. Franciszek mistrz modlitwy, s. 98) wskazuje na starszą o dwa wieki bardzo podobną antyfonę Maryją odmawianą na Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Doktor Kościoła św. Piotr Damiani (1007-1072) podaje antyfonę, która w swej treści mogła być tekstem źródłowym dla Franciszka:

„Maryjo Dziewico,

wśród niewiast na świecie nie urodziła się podobna Tobie,

piękna jak róża, pachnąca jak lilia,

módl się za nami do twego Syna.”

Można zauważyć podobieństwo w początkowym fragmencie antyfony św. Piotra Damiani z antyfoną św. Franciszka. Jeżeli Franciszek czerpał z tego źródła, widzimy jak Biedaczyna z Asyżu na bazie tradycji Kościoła, czerpiąc z historii i dorobku liturgii poprzednich wieków, rozwija i ubogaca modlitwę swoimi dopowiedzeniami, tworząc w ten sposób zupełnie nowy tekst.

Antyfona Maryjna św. Franciszka stanowi część całego oficjum, chociaż wiele starych kodeksów umieszcza tę antyfonę jako oddzielną modlitwę, odmawianą niezależnie od psalmów. Z racji na bogactwo treści i odniesienie do Matki Bożej, zasługuje na oddzielną analizę, niezależnie od Oficjum Męki Pańskiej. 

 

 

Budowa modlitwy

Antyfona Maryjna składa się z dwóch rozbudowanych części: wezwania i prośby. Modlitwa rozpoczyna się wezwaniem skierowanym do Matki Bożej. Wezwanie ukazuje jej wyjątkowość wśród innych niewiast na świecie. Następne słowa modlitwy ukazują Maryję w jej odniesieniu do Trójcy Świętej – Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Pierwsza część antyfony jest bardzo rozbudowana, zawiera wiele wyrazów ukazujących godność Maryi i jej łączność z Tróją Świętą. Ta część modlitwy jest momentem oddania czci Matce Bożej.

Dopiero po wezwaniu Maryi i ukazaniu jej relacji do Boga w trzech osobach zostaje przedstawiona prośba. By wzmocnić owocności modlitwy wezwani zostali także aniołowie i święci.

Wyraźnie widać różnicę w proporcji pomiędzy wezwaniem a prośbą. Wezwanie jest obszerne i rozbudowane, prośba bardzo niedługa i zwięzła. Pokazuje nam to pierwszeństwo pochwał i oddawania czci Maryi, od próśb ku niej zanoszonych.

Ostatnia część modlitwy stanowi wskazanie adresata, do którego mają być skierowane modlitwy za proszącymi. Zakończeniem są słowa modlitwy Chwała Ojcu, przywołujące po raz kolejny Trójcę Świętą.

Modlitwa ma bardzo uroczysty i dostojny charakter, odpowiadający przeznaczeniu jako antyfona w liturgii brewiarzowej.

 

Analiza tekstu

Święta Maryjo, Dziewico,

wśród niewiast na świecie nie urodziła  się podobna Tobie,

Córko i Służebnico najwyższego Króla, Ojca niebieskiego,

Matko najświętszego Pana naszego Jezusa Chrystusa,

Oblubienico Ducha Świętego:

Antyfona Maryjna Franciszka rozpoczyna się formą adresatywną Święta Maryjo, Dziewico, ukazującą do kogo zwrócona jest modlitwa oraz wyjątkowość adresata. Podobnie jak w odniesieniu do Boga Biedaczyna używał sformułowania „najświętszy Ojcze”, tak w odniesieniu do Matki Jezusa mówi – „Święta Maryjo, Dziewico”. Podkreśla w ten sposób jej świętość i dziewiczość, a więc jej wybranie przez Boga. Franciszek wypowiada w tym miejscu swoją wiarę w narodzenie Chrystusa z „Maryi Dziewicy”, co wypowiadamy w Credo – „I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”.

Kolejne wezwanie – „wśród niewiast na świecie nie urodziła  się podobna Tobie” – jest nawiązaniem do słów biblijnych wypowiedzianych przez Elżbietę podczas spotkania z Maryją: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona” (Łk 1, 42).

Świętość, dziewiczość Maryi, jej wybraństwo wśród wszystkich niewiast na świecie – to nie zasługi Maryi, lecz jej wybraństwo przez Boga (Lehmann, Franciszek mistrz modlitwy, s. 99). Mimo tak wielkiego wyniesienia i chwały Maryi, nie stoi ona na równi z Bogiem. Kolejne strofy wezwania mówią o jej relacji i odniesieniu w stosunku do Boga. Święta Dziewica, jedyna na świecie, ale „Córka i Służebnica”. Z jednej strony ukazana jest godność Maryi, a równocześnie jej zależność. Maryja stała się Córką, kiedy w Nazarecie wypowiedział FIAT: „Oto ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38), stając się Służebnicą Pana.

Franciszek ukazując relację Maryi do Trójcy Świętej daje obraz Maryi jako Córki do Ojca, Matki do Syna i Oblubienicy do Ducha. W odniesieniu do Maryi używa samych słów Córka, Służebnica, Matka, Oblubienica. Nie upiększa ich, czy nie ubogaca żadnymi innymi przymiotnikami czy dodatkowymi określeniami jak to jest np. w Litanii loretańskiej. Pozostają same słowa używane w odniesieniu do ludzi. Inaczej postępuję Franciszek, kiedy wymienia osoby Trójcy Świętej, dodając określenia przymiotnikowe. Maryja jest Córką i Służebnicą, ale „najwyższego Króla, Ojca niebieskiego”. Maryja jest Matką, ale „najświętszego Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Maryja jest Oblubienicą, ale Duch jest święty – „Oblubienico Ducha Świętego”.

Takie ujęcie tytułów przyznanych Maryi, wymawianych zawsze w odniesieniu do poszczególnych osób Trójcy Świętej wskazuje na to kim jest Maryja w relacji do Trójjedynego Boga i kim jest tylko ze względu na wielkość Trójcy.

 

módl się za nami wraz ze św. Michałem Archaniołem

i wszystkimi mocami nieba, i wszystkimi świętymi

do Twego najświętszego, umiłowanego Syna, Pana i Mistrza.

Po przedstawieniu wielkości osoby Matki Bożej, jako wyjątkowej i jedynej na świecie, Franciszek dołącza prośbę – módl się za nami. Chociaż antyfona jest skierowana do Maryi, Franciszek spostrzega ją we wspólnocie z aniołami i świętymi. Przywołuje w tym miejscu św. Michała Archanioła, wszystkie moce nieba i wszystkich świętych. Św. Michała Archanioła wymienia z imienia, być może dlatego, że darzył go szczególną czcią. Wspominając zaś „wszystkie moce nieba”, ma na myśli wszystkie anioły, jak również Cherubinów, Serafinów i Archaniołów.

Być może na takie postrzeganie Maryi w otoczeniu aniołów i świętych miała wpływ sztuka średniowiecza, ukazująca często w malarstwie tego okresu Matkę Bożą w gronie postaci niebieskich – aniołów i świętych. Niemały wpływ na połączenie Maryi z aniołami mogła mieć sama kaplica w Procjunkuli, która była pod wezwaniem Matki Bożej Anielskiej. To w Porcjunkuli narodził się jego Zakon, to w Porcjunkuli gromadzili się bracia na kapitułę, to przy tej kaplicy Franciszek rozstał  się ze światem.

Chociaż prośba jest skierowana do Maryi, to tak naprawdę jest to prośba do Maryi, by modliła się za nami do swojego Syna. I znowu wymieniając Jezusa Franciszek używa dodatkowych określeń, wskazując że jest On „najświętszy” i „umiłowany”, jest „Panem i Mistrzem”. To miejsce modlitwy wskazuje nam na jej wyraźnie chrystocentryczną budowę. Antyfona jest maryjna, rozpoczyna się od wezwania skierowanego do Matki Bożej, aczkolwiek w odniesieniu do Trójcy Świętej. Potem następuje prośba do Maryi o modlitwę, ale jest to prośba do Maryi o modlitwę do Jezusa. Zgodnie z zasadami liturgii, kult świętych nie może odnosić się do samych świętych postaci, ale powinien odnosić się do Boga. W tym wypadku odnosi się do osoby Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Użyte przez Franciszka słowa wskazują z jednej strony na bliską i rodzinną relację pomiędzy Maryją a Jezusem – „do Twego… umiłowanego Syna”, ale w tym samym wersecie podkreślona jest świętość i wielkość Jezusa, który jest „najświętszy”, „Pan i Mistrz”. To Jezus ma ostatnie słowo, to On jest Panem i Mistrzem, to On jest Bogiem najświętszym, a Maryja Jego Matka, tylko Córką i Służebnicą. Tylko Jezus jest jedynym Pośrednikiem pomiędzy człowiekiem a Bogiem.

 

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

Rozpoczęcie modlitwy miało charakter trynitarny. Odnosiło się do Trójcy Świętej i ukazywało Maryję w relacji do niej. Prośba ukierunkowana była na Syna Bożego, na Jezusie. Na zakończenie modlitwy Franciszek ponownie odwołuje się do Trójcy Świętej. Czyni tak samo, jak to zrobił w wykładzie modlitwy Ojcze nasz. Przywołuje Trójcę Świętą i tą inwokacją zamyka modlitwę – Antyfonę Maryjną.

Przez wezwanie Trójcy w słowach Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu na nowo oddaje jej cześć i odnosi wszystko do Boga.

 

 

Wnioski praktyczne

Częste powtarzanie przez Franciszka Antyfony Maryjnej przy codziennym oficjum, na początek i zakończenie psalmów, potwierdza pobożność maryjną Biedaczyny i zachęca do codziennego oddawania czci Matce Bożej.

Na pierwszym miejscu jest Bóg, który jest w trzech osobach – Ojca, Syna i Ducha Świętego. To Bogu należy się najwyższa chwała i uwielbienie. Stworzenia mają tylko tyle wartości, ile otrzymały od Boga.

Mamy tendencję do tego, by najpierw prosić lub przede wszystkim prosić, zapominając o dziękczynieniu lub uwielbieniu. Antyfona Maryjna ułożona przez św. Franciszka mówi najpierw o potrzebie uwielbienia i wychwalania Maryi, a potem dopiero pojawia się prośba.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wykorzystane źródła z literatury:

Pisma św. Franciszka z Asyżu, Warszawa 1982;

Święci Franciszek i Klara z Asyżu. Pisma, wyd. łac.-pol., Kraków-Warszawa 2002;

Źródła franciszkańskie, Kraków 2005;

Leonhard Lehmann OFMCap, Św. Franciszek mistrz modlitwy, Kraków 2003;

Samuele Duranti, Preghiere di Francesco d’Assisi, Assisi 1995;

Gerard Pieter Freeman, Hans Sevenhoven, Testament św. Franciszka. Komentarz duchowy, Kraków 2009.

 

 

Udostępnij na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Digg
  • Wykop
  • del.icio.us
  • LinkedIn
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • email
  • Drukuj
Opublikowano wtorek, 28 stycznia, 2014 w Katechezy, Materiały ze spotkań, Modlitwy. Możesz skomentować lub śledzić(trackback) ze swojej strony.

Napisz

Imię (*)
E-mail (będzie ukryty) (*)
Strona www

XHTML: Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Wpis