Homilia o FZS – homilia o. Jozafata OFM wygłoszona w dniu 29.01.2012 nt. Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.
Notatki ze spotkania – 06.02.2012r.
Ojciec Marian Arndt ofm rozpoczął spotkanie od przypomnienia pierwszych słów Reguły III Zakonu: „Reguła i życie Franciszkanów Świeckich jest następująca: zachowywać Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa, naśladując św. Franciszka z Asyżu, dla którego Chrystus był natchnieniem i centrum życia w odniesieniu do Boga i ludzi. „
Zachować Ewangelie->żeby ją znać trzeba czytać! 🙂 Czytaj dalszą część wpisu »
Homilia o FZS – homilia o. Jozafata OFM wygłoszona w dniu 29.01.2012 nt. Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.
Rozważaliśmy Ewangelię niedzielną z 15 stycznia 2012 – II niedziela zwykła
Jan stał z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek
Boży. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się
i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? Oni powiedzieli do Niego:
Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz? Odpowiedział im: Chodźcie, a zobaczycie.
Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny
dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat
Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza –
to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: Ty
jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas – to znaczy: Piotr.
(J 1,35-42)
Poniżej kilka refleksji ze spotkania:
natychmiastowa reakcja uczniów, usłyszeli o Jezusie i bez zastanowienia poszli za
Nim. W innych fragmentach jest także mowa o tym, że zostawili wszystko – pracę,
rodzinę, swoje dotychczasowe życie. Bez rozważań, analizowania za i przeciw, bez
zabezpieczeń na wszelki wpadek, gdyby jednak nie wyszło. A jak wygląda nasze
pójście za Chrystusem?
szukacie, czyli dlaczego chcecie iść za Mną, czego się spodziewacie?
chce, żebyśmy osobiście przekonali się kim On jest. Tylko tak można zostać jego
uczniem.
doświadczenie spotkania z Jezusem sprawia, że chcemy się nim dzielić. Pierwszymi
osobami z którymi uczniowie dzielą się swoją radością są ich bliscy. A czy my
potrafimy świadczyć w rodzinie o Jezusie Chrystusie?
przekonywanie ich, że Jezus jest Mesjaszem siłą argumentów. Wzorując się na Andrzeju,
jedyne co mamy zrobić to przyprowadzić ludzi do Chrystusa. A On dokona reszty.
Zapraszamy na kolejne spotkanie ze Słowem Bożym już 13.02.2011r.
Notatki z wykładu o. Marina Arndta ofm, którego gościliśmy na spotkaniu w poniedziałek 02.01.2012.
Sięgając po Biblię tekstu oryginalnego nie ma, mamy do dyspozycji tylko kopie tekstu. Musimy sięgać do jak najstarszych rękopisów, które są najbliższe oryginałowi. Początek Biblii to spisana tradycja ustna, przekazywana krócej lub dłużej przez głoszenie. Pismo to tylko umowne graficzne przedstawienie dźwięków mowy. Ze starożytnych wyróżniamy:
Dla franciszkanów świeckich inspiracja chrześcijańska i doświadczenie ewangeliczne św. Franciszka z Asyżu oraz duchowa i historyczna tradycja franciszkańska są źródłami (oraz Reguła i Konstytucje FZŚ), z których wyrasta doświadczenie chrześcijańskie zwane świecką duchowością franciszkańską. Dochodzenie do Boga możemy realizować na różne sposoby. Św. Franciszek wypracował duchowość którą nazywamy franciszkańską. Franciszkanin świecki przez chrzest włączony do Kościoła powołany jest do kontynuowania misji Chrystusa:
-Kapłańskiej – składanie Bogu należnych ofiar i uświęcania.
-Królewskiej – kierowanie światem według Bożych kryteriów.
-Prorockiej – głoszenie Królestwa Bożego. Czytaj dalszą część wpisu »
Podczas ostatniego spotkania poniedziałkowego rozważaliśmy fragment Ewangelii przypisany na nadchodzącą niedzielę. Oto on:
Ewangelia wg św. Jana
(J 1,6-8.19-28)
Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem? Jan im tak odpowiedział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.
Podczas naszego rozważania towarzyszył nam o. Marian Arndt ofm – biblista – udzielając cennych wyjasnień i wskazówek. Dużo czasu poświęciliśmy Chrystusowi jako światłości. O. Marian zwrócił uwagę, że światło zawsze było w Biblii znakiem Teofanii – objawienia chwały Bożej. Mojżesz i lud wybrany prowadzony przez słup ognisty, ognisty rydwan, przemienienie Jezusa na górze Tabor i wielka światłość.
Z drugiej strony brak Chrystusa, brak przyjęcia Boga, symbolizuje ciemność. Kiedy Chrystus umarł na krzyżu mrok ogarnął ziemię, kiedy Judasz wyszedł z wieczernika z postanowieniem zdrady Chrystusa – ewangelista zauważył: „a była noc”.
Światło prowadzi Mędrców do żłóbka, budzi pasterzy na polu. Jest to światłość, która zewsząd oświeca, nie jak światło naturalne, które daje cień. Pasterze stali w centrum nadzwyczajnej światłości. Światło naturalne było zresztą też ważne – skoro było stworzone jako pierwsze (patrz Księga Rodzaju opis Stworzenia Świata). W Mt 4,16 mamy wprost napisane, że „naród żyjący w ciemności ujrzał światło”. Groty, w których Bóg się objawiał były nazywane grotami światła. Ojciec Marian opowiedział nam piękną historię o Narodzeniu Pańskim zaczerpniętą z jednego z Apokryfów, ale… nie przytoczę jej tutaj… Podobnie jak pozostałych licznych tematów poruszanych podczas spotkania.
Jeśli chcesz usłyszeć dużo więcej zapraszam na spotkania poniedziałkowe, a szczególnie 02.01.2012 o 19:15, kiedy to o. Marian będzie miał kolejną katechezę biblijną dla nas.