Nawoływanie do pokoju jest najbardziej aktualnym orędziem św. Franciszka.
Dla czasów współczesnych św. Franciszkowi (XI-XII w) Franciszek był mężem pokoju.
Był to okres wielu napięć politycznych i społecznych.
Posłannictwo Św. Franciszka jest nierozerwalnie związane z głoszeniem pokoju. Wielokrotnie Franciszek odwoływał się do Ewangelii, która wskazuje – jak posłannictwo pokoju realizować.
Prawdziwy pokój – Franciszek mówi o prawdziwym pokoju z nieba” i o szczerej miłości w Panu
Cyt. 2 List do Wiernych Redakcja druga. 1
–„W imię Pańskie- Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Wszystkim Chrześcijanom, zakonnikom, duchownym i świeckim, wyświęconym i laikom, mężczyznom i kobietom, wszystkim tym, którzy mieszkają na całym świecie, brat Franciszek sługa ich i poddany [przesyła] wyrazy oddania i szacunku, [życząc] prawdziwego pokoju z nieba i nieskalanej miłości w Panu.”-Pokój jest darem z Nieba. Darem nierozerwanie związanym z osobą Jezusa Chrystusa .(List do Efezjan 2).
Cyt. List do całego Zakonu 12-13:
–„ Przeto błagam was wszystkich bracia, z ucałowaniem stóp [waszych] i z tą miłością, z jaką mogę [abyście] jak tylko możecie oddawali uszanowanie i wszelką cześć Najświętszemu Ciału i Najświętszej krwi Pana Naszego Jezusa Chrystusa, w którym to, co jest w niebie i to, co jest na ziemi, zostało obdarzone pokojem i pojednane z Wszechmogącym Bogiem”-Prawdziwego pokoju doświadcza ten, kto żyje Bogiem – kto całkowicie oddaje się Bogu. Dlatego Franciszek często powtarza, że człowiek powinien zachowywać pokój.
Cyt. Napomnienia 15 – :-„ Błogosławieni czyniący pokój, Ponieważ będą nazwani synami Bożymi. Ci prawdziwie czynią pokój, którzy we wszystkim, czego doświadczają, dla miłości Pana naszego Jezusa Chrystusa zachowują pokój w duszy i ciele.”–
Pokój należy rozumieć jako coś, co zostało już dane Łaską Bożą, ale co jednak wciąż należy na nowo osiągać. Aby osiągnąć pokój Franciszek proponuje: Nowy sposób życia
Franciszkańska forma życia wiąże się z porzuceniem świata (1 reguła 22.9)
Cyt.: –„Teraz zatem skoro porzuciliśmy świat, niczego innego nie mamy czynić, jak tylko to, byśmy byli zatroskani, by wypełniać wolę Pana i Jemu samemu się podobać.”-Franciszek był człowiekiem bezkonfliktowym ponieważ był przekonany, że nowa, pokojowo nastawiona wspólnota może powstać tylko, gdy cel i metoda jej działania harmonizują ze sobą.
Dlatego żył z braćmi według zasad :
–„nie wdawać się w kłótnie i spory” (Reguła 16,6)
– „ I kiedy widzimy lub słyszymy, że ludzie źle mówią lub źle czynią albo bluźnią Bogu, my błogosławmy i dobrze czyńmy, i chwalmy Boga”–
Stosunki społeczne panujące w Asyżu wydawały się Franciszkowi tak złe i perwersyjne, że całkowicie się zaangażował, aby poprzez ewangeliczne świadectwo stworzyć nową rzeczywistość.
Franciszek bardzo wyraźnie oddzielał system od człowieka jako jednostki. Ganił zły system społeczny, który opierał się na władzy i bogactwie. Mniej pragnął potępiać ludzi, którzy żyją w tym systemie.
Cyt. 2 Reg. 2,17:-„ Upominam braci i przestrzegam, aby nie gardzili ludźmi i nie sądzili ich”
-Według literatury biograficznej Franciszek tak to uzasadnia :-„Bóg bowiem jest naszym i ich Panem mogącym powołać ich, a powołanych usprawiedliwić”-Podkreślał też, aby bracia szanowali ich jak braci i jak swoich panów, ponieważ są braćmi stworzonymi przez tego samego Stwórcę. Panami zaś są wtedy, gdy wspomagają dobrych do czynienia pokuty udzielając im tego, co jest niezbędne do życia cielesnego.
Mówił także :-„ Taki powinien być sposób życia braci wśród ludzi, aby ktokolwiek słysząc ich lub widząc, wielbił Boga i wysławiał Go pobożnie.” I dodawał:-„ Jak głosicie pokój ustami, tak, a nawet jeszcze bardziej miejcie ten pokój w sercach waszych. Niech nikt z waszego powodu nie będzie pobudzony do gniewu, albo zgorszony lecz wszyscy przez waszą łagodność będą doprowadzeni do pokoju, życzliwości i zgody”– (cyt. Relacja 3 Towarzyszy 5B).
Franciszek znalazł szansę dla ludzi, którzy żyją w złym systemie i poprzez swoje działanie mają w nim udział. Bóg jest ich przyszłością i tylko On może tą przyszłość zmienić.
Takiej wierze powinno odpowiadać konkretne zachowanie – ani pogarda ani też potępienie tego, który został wchłonięty przez system. Ważna jest zgoda.
Franciszek był świadomy, że tworząca się wspólnota jest także uzależniona od systemu, któremu się przeciwstawiała w swoim działaniu.
Franciszek nie szuka alternatywnego sposobu życia w jakimś „świętym świecie” ale w konkretnej rzeczywistości. Pierwszy krok w kierunku pokoju dokonuje się przez przezwyciężenie skłonności do konfliktów i gotowość do współcierpienia.
Ta zdolność współcierpienia z innymi ma duże znaczenie dla osiągnięcia pokoju. Niechęć do stosowania przemocy dotyczy całej osobowości człowieka, także jego psychiki.
Myślenie i język musi charakteryzować łagodność.
Cyt. 2 Reguła 3, 10-11. –„ Radzę zaś moim braciom w Panu Jezusie Chrystusie, upominam ich i zachęcam, aby idąc przez świat nie wszczynali kłótni ani nie spierali się słowami i nie sądzili innych. Lecz niech będą cisi, spokojni i skromni, łagodni i pokorni, rozmawiając uczciwie ze wszystkimi, jak należy.”-Łagodność pojawia się tutaj jako element kultury bycia, nie tylko jako program. Dzięki takiej postawie udało się Franciszkowi zaprowadzić pokój w różnych włoskich miastach: w Perugii; Bolonii, Arezzo, Sienie, Asyżu.
Bardzo ważnym jest fakt, że Franciszek podczas każdego spotkania i kazania wypowiadał życzenia pokoju: -„Pokój temu domowi” i „Niech Pan obdarzy Cię pokojem”. Często zmieniał je w zależności od adresata np. na „Pokój i dobro”.
W Testamencie pisze : Pan objawił mi, abyśmy używali pozdrowienia :-”Niech Pan obdarzy Cię pokojem”.
W konfliktowych sytuacjach (wojna, kłótnia rodzinna, spory o władzę) Franciszek rozszerzył formułę do rozmiarów kazania aby często z sukcesem nawoływać do pokoju.
W innych przypadkach wykorzystywał „Pieśń słoneczną” oraz modlitwę.
Święty Franciszek jednoznacznie odnosił się do środków przemocy.
Wyzbycie się dóbr doczesnych uczynił on podstawową zasadą swojej wspólnoty m.in. dlatego, że był przekonany, iż istnieje wewnętrzna zależność pomiędzy własnością, posiadaniem a wojną. –„Gdybyśmy mieli jakieś posiadłości, potrzebna byłaby nam broń, aby ich strzec. Stąd wypływają spory i procesy ponieważ bogactwo zwykło stwarzać wiele przeszkód w miłości Boga i bliźniego. Dlatego nie chcemy posiadać na tym świecie żadnego dobra doczesnego”-W związku z tym w regule ”Trzeciego zakonu” zawarto zakaz noszenia broni – „ Niech nie używają i nie noszą przy sobie broni”– Reguła 15,3.
W taki sposób ruch pokutny („Trzeci zakon”) staje się w XIII wieku ważnym narzędziem pokoju. W tym duchu pozostaje także Franciszkowa idea misji, będąca alternatywą dla wypraw krzyżowych.
A obecne czasy? Czyż nie potrzebują tego samego błogosławionego pokoju?
Czy my jako Franciszkanie świeccy nie powinniśmy nieustannie budować pokój wokół nas, w naszym, otoczeniu ?
Nakaz Św. Franciszka jest wciąż aktualny, musimy o nim pamiętać, gdyż jest zapisany
w Regule i brzmi on następująco:
„Jako heroldowie pokoju, świadomi, że sami muszą nieustannie go budować, niech szukają
dróg jedności i braterskiej zgody za pośrednictwem dialogu…” .
Dla Franciszkanów Świeckich szczególnym zadaniem współcześnie jest uszczęśliwić świat pokojem wewnętrznym i zewnętrznym. Zacytujmy słowa św. Franciszka, od którego czerpią wzory do naśladowania:
„Jak głosicie pokój ustami, tak a nawet jeszcze bardziej miejcie go w sercach waszych. Niech nikt z waszego powodu nie będzie pobudzony do gniewu albo zgorszony, lecz wszyscy przez waszą łagodność będą doprowadzeni do pokoju, życzliwości i zgody. Do tego bowiem zostaliśmy powołani, abyśmy troszczyli się o poranionych, umacniali załamanych, a błądzących przywoływali na właściwą drogę.” .
Wprowadzanie pokoju, jakie proponuje Błogosławieństwo o pokoju, jedno z ośmiu Ewangelicznych Błogosławieństw jest niczym innym, jak odrzucaniem wszelkiego zamętu, umożliwianiem sobie i innym bycia dobrym, łagodnym. Jest otwarciem na odnowę moralną i społeczną.
Na koniec zacytujmy modlitwę, która często przypisywana jest Św. Franciszkowi. Pomimo że
nie jest to modlitwa autorstwa Świętego jej duch, poszczególne wyrażenia i zwroty mocno
wyrażają myśl franciszkańską.
-”O Panie uczyń z nas narzędzia Twego pokoju … „-
Ćwiczenie :
na środku kartki zaznacz swoją osobę, a wokół niej według sympatii jaką do nich czujesz, osoby, z którymi żyjesz, pracujesz.
Spróbuj uświadomić sobie konflikty, w które popadasz z tymi ludźmi.
Zastanów się nad tym.
Co mógłbyś zrobić, aby te konflikty zlikwidować lub rozwiązać?
Na razie jeden wpis
Napisz