Panie, Jezu Chryste, Ty nas znasz, Ty jeden przenikasz nas do głębi. Dobrze więc wiesz, w czym pokładamy naszą nadzieję i czemu ufamy. Wyzwól nas od nędznych perspektyw dających nam pozorne bezpieczeństwo, a otwórz przed nami horyzonty życia wiecznego. Ty znasz nasze serca i wiesz, czym są napełnione, a czego im brakuje. Zabierz od nas to wszystko, co jest dla nas ciężarem; to, co zamyka nas w murach naszego egoizmu, naszej pychy, naszej chęci posiadania i wiedzy. Zdejmij z nas to wszystko, co czyni nas obojętnymi i nieczułymi na wielu naszych braci, którzy pozostają na zewnątrz, pozbawieni wszystkiego, co potrzebują: domu, chleba, porady, zdrowia, troski, miłości i nadziei. Uczyń nas zdolnymi do dzielenia się tym wszystkim, co otrzymujemy z Twoich rąk: chlebem duchowym i chlebem materialnym, abyśmy byli wszędzie tam, gdzie Ty przyszedłeś, aby zamieszkać między nami. To Ty jesteś prawdziwym nędzarzem, ponieważ byłeś bogatym, ale stałeś się biednym, aby ubogacić nas swoim świętym i radosnym ubóstwem.
ACTIO
„Błogosławieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę” (z liturgii).
Napisz