Panie Jezu, oto idę do Ciebie. Żadnej innej nadziei nie potrzebuję, żadnej innej nie posiadam. Ty wiesz o mnie wszystko. Oto przed Tobą rozpościera się cała moja nędza. W Tobie też spoczywają moje pragnienia. Jedynie Ty sam możesz mnie uzdrowić. Ty masz słowa życia wiecznego. W Tobie pokładam nadzieję, o Dobry Jezu, ufam Twojemu Słowu, ponieważ wielkie jest Twoje miłosierdzie. Nie wymagam od Ciebie nadzwyczajnych znaków. Ale proszę Cię o pokorne i skruszone serce, które pozwoli się przekonać i poddać sile Twojego Ducha, który – razem z Twoim Ojcem – przewyższa wszystkich, działa przez wszystkich i we wszystkich jest obecny.
ACTIO
„Ześlij światłość swoją i swoją prawdę” (Ps 43, 3)
Opublikowano
niedziela, 11 marca, 2012
w Rozważania, Z życia Kościoła.
Możesz skomentować lub śledzić(trackback) ze swojej strony.
Napisz