Przybądź, słodka Światłości, Prawdo, która dajesz nam życie. Przeniknij nasze serca, otwórz okna naszej duszy, oświeć nasze myśli, oczekiwania i pragnienia. Otrząśnij nas z odrętwienia, zwłaszcza gdy nasze przyzwyczajenia mogłyby uśpić w nas czujność i odwagę opierania się złu. Świeć w mroku zwątpienia, kiedy wszystko staje się płaskie i bezbarwne jakby dobro i zło były jedynie pustymi i nic nie znaczącymi słowami z przeszłości. Obdarz nas zdolnością rozeznawania dobra, uczuciem wstrętu do kłamstwa i odwagą prawdy, która wyzwala.
Rozświetl nasze mroki niczym błyskawica i pociągnij nas ku sobie blaskiem światła potężniejszego niż tysiące błyskotek z naszej codziennej wędrówki. Pozwól zakosztować smaku Bożego prawa, przejrzystego piękna wypróbowanej prawości, pociechy łez nawrócenia, radości wyproszonego i otrzymanego przebaczenia, abyśmy już nigdy nie okazywali się ludźmi fałszywymi i nieszczęśliwymi. Nie dozwól, abyśmy oszukiwali samych siebie ani naszych braci, ale wspieraj nas mocą Twojej wierności, aby ta podnosiła każdego, kto w czasie próby zawierzy siebie Twojej miłosiernej miłości.
ACTIO
„W Twojej światłości oglądamy światłość” (Ps 36, 10).
Napisz